SDM - 17 - Czarny blues o czwartej nad ranem
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (14)
Czarny blues o czwartej nad ranem
Czwarta nad ranem
Może sen przyjdzie
Może mnie odwiedzisz
Czwarta nad ranem
Może sen przyjdzie
Może mnie odwiedzisz
Czemu cię nie ma na odległość ręki?
Czemu mówimy do siebie listami?
Gdy ci to śpiewam – u mnie pełnia lata
Gdy to usłyszysz – będzie środek zimy
Czemu się budzę o czwartej nad ranem
I włosy twoje próbuję ugłaskać
Lecz nigdzie nie ma twoich włosów
Jest tylko blada nocna lampka
Łysa śpiewaczka
Śpiewamy bluesa, bo czwarta nad ranem
Tak cicho, by nie zbudzić sąsiadów
Czajnik z gwizdkiem świruje na gazie
Myślałby kto, że rodem z Manhattanu
Czwarta nad ranem...
Herbata czarna myśli rozjaśnia
A list twój sam się czyta
Że można go śpiewać
Za oknem mruczą bluesa
Topole z Krupniczej
I jeszcze strażak wszedł na solo
Ten z Mariackiej Wieży
Jego trąbka jak księżyc
Biegnie nad topolą
Nigdzie się jej nie spieszy
Już piąta
Może sen przyjdzie
Może mnie odwiedzisz Czwarta nad ranem<br /> Może sen przyjdzie<br /> Może mnie odwiedzisz<br /> Czwarta nad ranem<br /> Może sen przyjdzie<br /> Może mnie odwiedzisz<br /> Czemu cię nie ma na odległość ręki?<br /> Czemu mówimy do siebie listami?<br /> Gdy ci to śpiewam – u mnie pełnia lata<br /> Gdy to usłyszysz – będzie środek zimy<br /> Czemu się budzę o czwartej nad ranem<br /> I włosy twoje próbuję ugłaskać<br /> Lecz nigdzie nie ma twoich włosów<br /> Jest tylko blada nocna lampka<br /> Łysa śpiewaczka<br /> Śpiewamy bluesa, bo czwarta nad ranem<br /> Tak cicho, by nie zbudzić sąsiadów<br /> Czajnik z gwizdkiem świruje na gazie<br /> Myślałby kto, że rodem z Manhattanu<br /> Czwarta nad ranem...<br /> Herbata czarna myśli rozjaśnia<br /> A list twój sam się czyta<br /> Że można go śpiewać<br /> Za oknem mruczą bluesa<br /> Topole z Krupniczej<br /> I jeszcze strażak wszedł na solo<br /> Ten z Mariackiej Wieży<br /> Jego trąbka jak księżyc<br /> Biegnie nad topolą<br /> Nigdzie się jej nie spieszy<br /> Już piąta<br /> Może sen przyjdzie<br /> Może mnie odwiedzisz
"Czemu Cię nie ma na odległośc ręki!!????!!!!:(((("
eh...:)